Jerzy Owsiak - świetny showman i wybitny...
WOŚP w natarciu, a więc temat jak najbardziej aktualny. Chociaż część społeczeństwa uważa J.O. za świętą krowę, to ja jednak uważam, iż prawdziwa cnota krytyk sie nie boi. Nikt, nawet najbardziej zasłużony nie powinien być wyłączony spod krytyki. Dlaczego? No niestety głównie dlatego, że jest to zarówno deprawujące jak i demoralizujące, co dobitnie widać na przykładzie J.O. Z pewnością udział J.O. w zakresie powstania jak i funkcjonowania WOŚP jest co najmniej znaczący, aczkolwiek śmiem przypuszczać, że nie jest to wyłacznie jego zasługą. Ale kolejne lata działania tej instytucji to niestety dowód na to jak każdą nawet najlepszą inicjatywę można zepsuć i doprowadzić nawet do absurdalnych czy karykaturalnych form. Przypuszczam , że swego czasu, a takim czasem był jak sądzę początek lat dziewięćdziesiątych zbieranie funduszy ma poprawę funkcjonowania służby zdrowia miało jakiś sens i pozytywny wydźwięk, jako przykład samoorganizacji społeczeństwa dla ważnych celów. Ale już fakt zinstytucjonalizowania tej działalności, a potem uczynienia z niej w pewnym sensie prywatnego biznesu J.O. na pewno nie zasługuje na aprobatę. I słusznie, chociaż dziwne że dopiero tak późno, jest dość intensywnie, aczkolwiek chyba nie dokońca umiejętnie krytykowane. Nie sądzę, by stałe zbieranie od społeczeństwa funduszy na zakup urządzeń medycznych, a potem ich zakup i rozdział z pominięciem jakiejkolwiek transparentnej procedury można bezkrytycznie zaaprobować i propagować jako istotny sposób likwidacji bolączek służby zdrowia. Jestem przekonany, że istnieje wiele sposobów i możliwości lepszego załatwienia tego problemu. Jakich? Sądzę, że każdy mógłby się w tym zakresie wypowiedzieć, chociaż najlepiej byłoby żeby robili to fachowcy i to nie tacy "co to znają się na wszystkim". Bardzo dziwi fakt dlaczego żadna państwowa instytucja nie skontrolowała nigdy działalności WOŚP, mimo wielu sygnałów o nieprawidłwościach w jej działaniu. Wystarczy przeczytać dokładnie statut tej organizacji, aby stwierdzić w jak szerokim zakresie jest on od lat naruszany. A sposób zarządzania i powierzania innym jednostkom zadań WOŚP po prostu urąga podstawowym zasadom, a mimo tego, niestety jak przypuszczam z dosć oczywistych powodów, nie tylko nie został skontrolowany, ale wręcz bezwględnie tłumiona jest wszelka krytyka w tym zakresie. Tym jednym z najbardziej oczywistych powodów jest fakt, iż fundacja ta stała się przytułkiem (przytuliskiem) przede wszystkim całej masy celebrytów i polityków, którzy korzystają z jej działalności dla propagowania swoich osób i uzyskiwania swoich celów w czym J.O. jak tylko może im pomaga. Instytucja, która miała być charytatywną stała się polityczno-celebrycką, a nadto wielu naiwnych (lub cwanych) ludzi sądzi, że uczestnicząc w jej działaniach spełnia nadzwyczaj dobre uczynki, o czym oczywiście skrupulatnie zawiadamiają cały świat. Jeżeli ktoś wierzy, że osiągnięcia ostatnich lat w zakresie gromadzenia funduszy to efekt czegoś innego niż upolitycznienia i celebrytyzacji WOŚP to moim zdaniemgtów jest uwierzyć we wszystko. Niestety wśród tych naiwnych, co nie dziwi, jest wielu młodych ludzi, którzy jeszcze nie poznali się na tym jak okrutni i przebiegli potrafią być niektórzy w drodze do osiągnięcia swoich (na ogól dość podłych) celów. Obecnie J.O. głośno kryczy - kontrolujcie mnie i wzywa do tego (co jest nawet jak na niego nadzwyczaj śmieszne) m.in. NIK. Ale od kontroli poselskiej chce się wymigać i jestem przekonany, że do niej nie dopuści, gdyż dobrze wie jak naprawdę zarządza powierzonym fundacji majątkiem.
Dodaj komentarz